Rosja, Ukraina, Kazachstan, Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Uzbekistan, Kirgizja, Tadżykistan, Turkmenistan
Blog > Komentarze do wpisu
Nazarbajew: Putin powinien zostać na trzecią kadencję


Prezydent Kazachstanu, Nursułtan Nazarbajew uważa, że pełnomocnictwa Władimira Putina powinny być przedłużone na trzecią prezydencką kadencję. "Nie dlatego, że Władimir Putin jest mi bliski i jest moim przyjacielem, a po prostu jest człowiekiem, który chce dobra dla Rosji, dlatego teraz w czasie wzrostu gospodarczego w tym kraju nie rozumiem, dlaczego prezydent Rosji powinien zakończyć swoją prezydenturę i odejść. Pewnie moja wypowiedź nie spodoba się Władimirowi Putinowi. Ale ja zwracam się do Rosjan, do wszystkich i do kierownictwa Rosji, do Dumy, rządu, chcę powiedzieć, że wszyscy powinni opowiedzieć się za trzecią kadencją dla niego", - powiedział Nursułtan Nazarbajew w wywiadzie, który został wyemitowany w czwartek wieczorem w programie "Vesti" na kanale tv "Rossija". "Kiedy było jak teraz? Kiedy było takie zjednoczenie? A przecież problemy niełatwe są jeszcze. Widzę jak świat odnosi się do Rosji z teraz zazdrością. Widzę, ile jeszcze problemów wewnętrznych jest przed Rosją, - powiedział Nazarbajew. W tym miejscu warto przypomnieć, że jednym z pierwszych polityków lansujących pomysł trzeciej kadencji dla Putina był obecny prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow, idee tę wspierają także środowiska bliskie resortom siłowym oraz służbom specjalnym Rosji.

W samym Kazachstanie pod przykrywką dwulicowych oświadczeń o rozszerzeniu uprawnień parlamentu kolejny raz rozszerzono uprawnienia prezydenta Kazachstanu. Teraz osobiście wyznacza szefa Centralnej Komisji Wyborczej i dwóch jej członków. Także powołuje znaczną część Senatu. Poprzez Organizację Narodów Kazachstanu prezydent zarezerwował dla siebie jeszcze 9 miejsc w Parlamencie. Nazarbajew zniósł zakaz łączenia państwowych i partyjnych funkcji i został przewodniczącym partii "Nur Otan", która przy pomocy administracji państwowej otrzymuje pakiet kontrolny w parlamencie. Ale to jeszcze nie wszystko, jako prezydent otrzymuje prawo rozwiązania parlamentu w dowolnej chwili. Aby nie mieć do czynienia z negatywną oceną wyborów, władze przeforsowały ustawę zabraniającą międzynarodowym organizacjom uczestnictwa w obserwacji wyborów. To, zdaniem kliki Nazarbajewa, było wystarczające, aby spróbować zdać egzamin z demokracji, to znaczy bez ryzyka dla siebie przeprowadzić "uczciwe i sprawiedliwe wybory". Teraz niech Europa patrzy, jak Kazachstan dojrzał do demokracji.

Na podstawie: Wspólnota Kazachska
niedziela, 19 sierpnia 2007, wertello
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Site Meter