|
Blog > Komentarze do wpisu
Kaukaz: ciężkie walki w Inguszetii
![]() Na początku sierpnia dowództwo rosyjskich wojsk na
Kaukazie poinformowało o rozpoczęciu dużej akcji antyterrorystycznej w
Inguszetii oraz wprowadzeniu do republiki dodatkowego kontyngentu 2,5 tys.
żołnierzy. Powodem stały się głośne i spektakularne, powtarzające się
praktycznie w odstępie kilku dni zamachy terrorystyczne w lipcu. Tak od 16 po
27.07 islamscy bojownicy zamordowali Rosjankę nauczycielkę oraz jej dwóch
synów, zdetonowali ładunek wybuchowy na jej pogrzebie, zamordowali doradcę
prezydenta Inguszetii, a także ostrzelali samochód samego głowy republiki
Murata Ziazikowa, a także przypuścili trwający ponad kwadrans na siedzibę FSB
atak z użyciem broni maszynowej i granatników. Wydaje się, że islamiści byli
dobrze przygotowani akcję antyterrorystyczną, a wprowadzenie dodatkowych wojsk
rosyjskich tylko zaogniło niestabilną sytuację w republice. W środę i czwartek
22-23 sierpnia bojownicy dwukrotnie ostrzeliwali samochody milicyjne w rejonie sunżenskim,
dwie osoby zostały ranne, a 22 sierpnia przeprowadzili duży spektakularny
zamach z użyciem granatników na kolumnę samochodów opancerzonych wojsk
rosyjskich nieopodal miejscowości Jandari. Jeden BTR został trafiony, zginął
żołnierz wojsk wewnętrznych, a pięciu odniosło obrażenia. Rosjanie
odpowiedzieli zmasowanym ostrzałem rakietowym terenu, z którego został
prowadzony ogień, a także użyli awiacji do tropienia bojowników. Niespokojnie
jest także w samej Czeczenii. Tylko w dniach 11 – 22 sierpnia według
nieoficjalnych statystyk opartych na anonimowych źródłach w republikańskim MSW
śmierć poniosło 20 funkcjonariuszy rosyjskich służ siłowych, tylko 21 sierpnia
w centrum Groznego bojownicy zastrzelili 2 posterunkowych milicjantów.
Rosyjskie media podają nawet informacje, że czeczeńscy separatyści mogą
kontrolować aż do 35 % terytorium republiki i nie mają żadnych problemów z
mobilizacją rekrutów czy napływem środków finansowych. Na tle doniesień a
walkach na Kaukazie ciekawie wyglądają badania opinii społecznej dotyczące
sytuacji w tym regionie, które opublikował wczoraj prestiżowy Lewada-Center.
Otóż, 41 % respondentów uważa, że w Czeczenii trwa wojna, prawie tyle samo nie
wierzy informacjom podawanych przez rosyjskie media na temat. 52 % Rosjan opowiada
się za rozpoczęciem rozmów pokojowych z separatystami, a aż 81 % nie wierzy
oficjalnej wersji władz dotyczącej odbicia zakładników w Biesłanie. piątek, 24 sierpnia 2007, wertello
TrackBack
Komentarze
Gość: atleti, rtr-20.core.lanet.net.pl
2007/08/27 16:50:44
Nie rozumiem dlaczego wiadomości z Czeczenii znajdują się w dziale terroryzm. Przecież w tej wojnie to Rosjanie działają jak rasowi terroryści. Chyba ktoś tu nie rozumie specyfiki tej wojny.
Gość: tarzan, host-80-54-208-37.intermedia.net.pl
2008/11/25 22:19:33
bardzo prosze o nie nadużywaniu słowa prestiżowe bo to dobre dla durnych amerykanów. Debil który został prezydentem usa skończył prestiżową szkołe podobno najlepszą na świecie idąc tą drogą wszyscy na świecie to debile albo amerykanie tak myśla
2009/07/14 15:25:24
Czeczenia górą ,żajrzyj na moją stronę z wiadomościami www.portalmix.pl
|
|